|
Na meczu z Czarnymi Koszulami będzie wysłannik APOEL-u. W związku z tym moim zdaniem Maaskant nie odsłoni wszystkich kart i w Warszawie nie dość, ze zagramy mocno przemeblowanym składem, to w dodatku nie na 100% możliwości. Wiem, że tego typu przewidywania mogą wydać się komuś infantylne (wiadomo, punktów straconych na początku sezonu może zabraknąć na finiszu), jednakże LM jest obecnie celem najważniejszym, niemożliwym do przecenienia, stąd tym razem szkoleniowiec poświęci to spotkanie na rzecz walki o LM.
Nie trafiają do mnie argumenty w stylu: żaden szanujący się trener czy zespół nie odpuszcza jakiegokolwiek meczu. Wiadomo, że w mediach R.M. podkreśla grę na całego, ale z drugiej strony co ma mówić? W dniu dzisiejszym na pewno drużyna nie zagra o 3 punkty za wszelką cenę.
|