Wyświetl pojedynczy post
milansport
Member
 
Od: 10.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4450
Stary 06.08.2011, 02:39
PeterSett napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się z Kryniu i delukasem dodam jeszcze takie spostrzeżenia:

1. http://www.youtube.com/watch?v=Sm-fe5rkfPA

Pierwszy mecz Slovan na wyjeździe asekuracyjnie i nic mu nie wcisnęli. Nie uważam by Slovan był lepszy od Wisły, ale porównywalną siłę ma na pewno. To jest link z rewanżu obejrzyjcie proszę - 1 bramka linia obrony Slovanu jest BARDZO wysoko. Uważam, że my tak nie zagramy absolutnie i dodatkowo - Pareiko by to raczej wybronił - Putnocky to nie to samo.

2. Trzeba koniecznie zadzwonić nie do Żurawia Panie Maaskant - a do Cikosa - zresztą to co robi potem Slovan - rzuca się na nich. Niestety to tylko skrót. Nie wiadomo ile SLovan tam miał sytuacji i jak zachowuje się ich obrona. Kontra przy drgim golu znowu za linię obrońców.

3. Mecz pierwszy oczywiście przewaga APOELU, ale to dalej nie jest ekipa grająca nieziemską piłkę w ofensywie. Nie przekonują mnie te sytuacje, wynikają głównie z błędów Slovanu.

A zatem... Biorąc pod uwagę to co przychodzi mi do głowy:

1. Kasa $$$ Wartość drużyny - Wisła 25 mln ojro - APOEL - 14 mln Euro (3 nowych graczy w tym sezonie) - przewaga Wisła. Wychodzi, że wartość APOELu jest równa wartości Śląska
2. Doświadczenie pucharowe - APOEL, ale międzynarodowe doświadczenie Chaveza, Jaliensa, Pareiki, Genkova i innych to jest też przecież atut. To są ludzie bądź co bądź ograni na wysokim poziomie, nie zapominajmy o tym.
3. Rewanż u siebie - atuta dla APOELu
4. Zgranie - atuta kolejny dla APOELu
5. Trenerzy - ich trener Jovanović to taki w sumie trener grecki Patrząc jednak na jego karierę to jest remis z Robertem, trenował greckich słabiaczków.

Oczywiście z tych moich podsumować nie wynika nic poza tym, że to nie są ogórki. Uważam, że nie możemy absolutnie zrobić błędu Slovanu i zostawić im miejsce na te ich podania za linię obrony. Nie jest to też drużyna kosząca nogi - jest więc szansa, że nie będzie walenia po nogach i kartek, ale lepsze kartki niż przegrana.
Zapomniałeś o jednym ważnym atucie Wisły, my już gramy w lidze, a oni zaczną jak już będzie pozamiatane czyli 27.08. Już w meczach ze Skonto było widać, że to ma znaczenie - oczywiście różnica klas między zespołami była widoczna jednak Łotysze sporo nadrabiali przygotowaniem fizycznym.
Odpowiedz cytując