0 22 napisał(a):

Eh, centuś - ostatni raz, bo widzę, że nie załapałeś. Przeczytaj sobie najpierw cytat z muzeum jaki wrzuciłem, potem przeczytaj co napisałem (że spór nie ma sensu) i teraz przyjmij do wiadomości, że OSOBY KTÓRE WTEDY PRZEBYWAŁY W WARSZAWIE W GIGANTYCZNEJ WIĘKSZOŚCI WZIĘŁY BROŃ. Ja Powstania nie przeżyłem oczywiście i nie wczuwam się w rolę. Ot po prostu skoro oni tak zrobili w tak zdecydowanej większości to znaczy, że inaczej się po prostu nie dało.
To właśnie Wy prowadzicie spór z ciepłych fotelików. Oni mieli realną sytuacje, gestapo, brankę do budowania Festung Warschau, postawienie się w sytuacji wyzwolonych przez Stalina, i prawie 5 lat upokorzeń z rąk okupanta, który w ostatnich miesiącach sam był upokarzany i wracał całkowicie zdewastowanych ze wschodu przez Polskę do Niemiec.
Skoro tyle ludzi ruszyło (masa spontanicznych ataków przed godziną W) to znaczy, że inaczej się nie dało.
I ten cytat z Muzeum dokładnie to oznacza.
A teraz wróć na ciepły fotelik i nadal się produkuj, że to się nie opłacało bo a, bo b, bo c, bo d.
|
Krawaciarzu rozgrzany:
1. " i nadal się produkuj, że to się nie opłacało bo a, bo b, bo c, bo d" byłbyś uprzejmy zacytować mi fragment mojej wypowiedzi która odwoływałaby sie do takiej tezy

Rozumiem że jesteś rozgrzany swoją tezą do czerwoności i gotów zagryźć każdego kto się odezwie. Tyle tylko że w ogóle nie odnosiłem się do tego czy coś sie oplacało czy nie. Ja rozumiem że polemika z samym sobą jest najprzyjemniejsza (zawsze się ma rację

) ale z łaski swojej trochę rozsądku ....
2. Pisałem o tym że (powtórzę) z punktu widzenia logiki popełniasz w swojej wypowiedzi błąd: "nie można pisać że: TRZEBA BYŁO TO WSZYSTKO PRZEŻYĆ, ABY ZROZUMIEĆ i jednocześnie nie przeżywszy tego stawiać jakiekolwiek tezy. Jest to sprzeczność sama w sobie.
3. Odnosze jednak wrażenie że Twój enuzjazm dla "etosu powstańczego" jest odwrotnie proporcjonalny do Twojej wiedzy o samym powstaniu. Dlatego z ciekawości zapytam: piszesz że: "OSOBY KTÓRE WTEDY PRZEBYWAŁY W WARSZAWIE W GIGANTYCZNEJ WIĘKSZOŚCI WZIĘŁY BROŃ." Ile to Twoim zdaniem wynosiła ta gigantyczna wiekszość

Inymi słowy jaki procent ogółu mieszkańców Warszawy stanowili Twoim zdaniem powstańcy w pierwszych (powiedzmy trzech) dniach powstania?