Kryniu napisał(a):

|
Zarówno Sosin jak i Żewłakow powtarzają że na wyjeździe czeka nas piekło. Klimat jest zabójczy i wyjątkowo ciężko się tam gra. Jeśli nie osiągniemy korzystnego wyniku u siebie to możemy zapomnieć o LM. Wolałbym Bate( blisko, graliśmy z nimi, ta sama strefa klimatyczna) ale i tak mamy największą okazję od lat i aż żal ją zmarnować. Liczę przynajmniej na 2-0 u siebie.
|
niby wielki piekło, a cieniutki Slovan ugrał tam 0 0.. nie siejcie paniki, pierwszy mecz będzie nie do końca udany ( nie mówie o przypadku, gdy będzie fatalny) to wszystko można nadrobić w rewanżu. Teren nie taki trudny.