Colin napisał(a):

Wykorzystanie tej szansy może "dać Wiśle dodatkowego kopa finansowego i sportowego" na długie lata, pozwolić zdominować ligę, a przy okazji stać się zaczynkiem, motorem napędowym dla podniesienia poziomu polskiej piłki klubowej już na lata. Liczę, że inne polskie zespoły też będą dokładały swoje cegiełki do tego by ten poziom na arenie europejskiej się regularnie podnosił.
Wierzę, że obecna Wisła ma atuty, wiele jakości by udowodnić swoją przewagę, wyższość nad mistrzem Cypru i w końcu spełnić marzenia nas wszystkich.
|
Może też spowodować syndrom Artmedii - rozsprzedanie zawodników i upadek klubu. Choć nie mamy za dużo graczy na sprzedaż (głównie ze względu na ich wiek), no i ufamy, że p. Cupiał - skoro nie zniechęcił się po tylu latach, tym bardziej nie pozwoli na upadek klubu po wielkim sukcesie (pw. że nie spieprzymy ligi przy tej okazji). Tragedii, moim zdaniem, też nie będzie jak odpadniemy, ale tylko jeżeli dobrze zagramy w LE. Jednak ostatni raz LM w Polsce była tak realna pomiędzy pierwszym, a drugim meczem z Panathą, więc powinniśmy szczerze w to wierzyć. W grupie LM każdy punkt będzie sukcesem

.
EDIT:
Cytat:
|
Jak Platini albo jakiś nowy prezydent przywróci stary system to powiem jedno .......E TĄ LIGĘ MISTRZÓW !
|
Reforma jest fajna dla nas, ale cóż - z finansowego i sportowego punktu widzenia "Zachodu" nie jest zbyt dobra: włazi do grupy taka Żilina, wydaje się na nią kasę (te premie za awans i mecze), nikt nie chce oglądać jej meczy (poza Słowakami), dla kibiców i piłkarzy np. Chelsea taki mecz to też raczej 'sparing', no i drużyna dostaje wp**** z każdym. Po co ktoś taki w LM? Debreczyn też 0 punktów, mimo że trochę postraszył Fiorentinę w 2009/10 (choć czytałem podejrzenia, że mecz był ustawiony).