sergio napisał(a):

Ja powtórzę słowa Kowalczyka że jak z Apoelem nie awansujemy to niech Wisła da sobie już spokój z tą ligą mistrzów!
No lepszej drogi do LM wymarzyć sobie nie moglismy
|
100% racji,prawda jest taka,że wczoraj było wszyscy do przejścia byle nie Kopenhaga,dzisiaj mam wrażenie jakby Apoel zamienił się z Kopenhagą poziomem.Pewnie jakbyśmy wylosowali Kopenhage co niektórzy by już układali grupe marzeń w LE

Oglądałem mecz Apoel i oni są od nas po prostu słabsi,kowal tam grał,engel ich trenował,wszyscy uważają,że Wisła ma NIEPOWTARZALNĄ SZANSE I ŻE JESTEŚMY LEPSI,więc kur. a ludzie.Jesteśmy mocniejsi personalnie,może będzie jeszcze mocniejsi,wszystko idzie po naszej myśli więc czego tu się obawiac ? Musimy wygrac na R22 nie trącąc bramki,zagrac mądrze na wyjeździe i mamy LM . Może przez to,że tyle lat już nie było polskiego klubu w LM to w psychice u niektórych jest jakaś ściana,że to niewiadomo jaki poziom trudności,a prawda jest taka,że gdyby zamiast Macka Levadii trenował nas Maaskant już 2 lata temu byśmy mogli spokojnie o LM walczyc,gdyby Lech rok temu wcześniej załapał swieżosc też by grał.Teraz spełniliśmy wszystkie warunki,żeby w tej LM grac,wczesne transfery,bardzo dobry trener, nie wyprzedaliśmy zawodników wszystko tak jak byc powinno,więc pora w końca przywitac się z LM.