|
Spojrzałem na skróty meczów Apoelu i Slovana i stwierdzam, że rzeczywiście APole był zespołem zdecydowanie lepszy w obu meczach, ale w gruncie rzeczy bramki zdobyte zostały dzięki tragicznej grze obrońców - podobnie jak znaczna większość sytuacji bramkowych dla Apoelu wynikała z gry obrońców.
Jednak w porównaniu z Litexem, który u siebie prowadził grę na wysokim poziomie, to odniosłem wrażenie, że Apoel generalnie grał z kontry - przechwyt piłki w środku boiska i szybkie natarcie....
Obawiam się pierwszego meczu pod tym wzgledem, że jak zamurują bramkę i nastawią się na grę z kontry, a nasi osiągną skuteczność made in Śląsk Wrocław z bułgarskim kolejorzem, to może skończyć się niestety porażką. Najważniejsze to nie stracić bramki w meczu u siebie, a jakby do tego wrzucić przynajmniej 2 brameczki - to byłoby świetnie....
jeszcze jedna rzecz budzi we mnie przerażenie:
Jeszcze nigdy polski zespół w europejskich pucharach nie odpadł z zespołem cypryjskim.......
Mam nadzieję, że to twierdzenie po naszym dwumeczu nie zmieni się ;-)
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|