przem napisał(a):

|
Może udałoby się przesunąć Koronę o jeden dzień wcześniej...
|
Z APOEL-em u siebie w srode a z Korona w piatek? Zwariowales?
To sa puchary, bylo wiadome, ze trzeba bedzie grac co trzy dni. Bez paniki. Zespol ma zasuwac i tu i tu bo inaczej skonczymy jak Wronki.
Rywal prawie wymarzony, jedynie BATE byloby dla nas szczesliwsze, szkoda, ze pierwszy mecz u siebie ale nie mozna miec wszystkiego.
Od Ligi Mistrzow dzieli nas dwumecz z zespolem z Cypru. Nie z Hiszpanii, Wloch czy nawet Belgii czy Grecji. Z Cypru. Powiem krotko.
Teraz albo nigdy. Juz teoretycznie latwiejszego ostatniego rywala w walce o LM mozemy nie miec nigdy.
Ten dwumecz na pewno bedzie ciezki ale wiele w klubie zrobiono by byc w tym miejscu gdzie dzis jestesmy czyli blisko bram LM. Do tego szczescie jest przy nas... Musi sie udac.
Zeespol na pewno bedzie maksymalnie skoncentrowany, wierze, ze RM dobierze odpowiednia taktyke a my na boisku zrobimy swoje. Musimy wykorzystac ta szanse, to musi byc ten rok.
