mati12101pedek napisał(a):

Znakomity pomysł. Otworzyć całą trybunę E dla kibiców, mecz puścić na telebimie na przeciwległej trybunie. Opłata symboliczna, powiedzmy do 10 zł, tak, żeby klubowi się to w miarę opłaciło.
Jest jednak jeden problem. Nikt nie wie ile faktycznie ludzi by przyszło na takie przedsięwzięcie... Jeśli liczba widzów na stadionie byłaby mizerna, to dla klubu wiązałoby się to raczej ze stratami finansowymi...
|
Problem prostu do rozwiązania - zapisy. Realizacja wydarzenia ze sprzedażą biletów rusza dopiero po uzbieraniu wymaganej liczby chętnych (z zapasem 5-10%, jakby niektórzy się jednak rozmyślili)