vaazon napisał(a):

@Kris Dee
Bardzo fajna taktyka, ale zmieniłbym personalia w defensywie. Dlaczego rezygnować z aktualnie najlepszego obrońcy, czyli Lameya? Sam mówił, że może grywać na lewej obronie, więc ustawiłbym go właśnie w tym miejscu. Na prawą obronę przesunąłbym Jaliensa, a Chavez pozostałby na środku.
Nunez i Kirm, tak jak mówi riv, wspomagaliby Sobola w rozbijaniu ataków przeciwnika, a jednocześnie podwajaliby krycie na bokach obrony. Kreowanie gry od tyłu również poprawiłoby się.
|
Moim zdaniem Chavez na pozycji LŚO gdzyż jest szybszy i lepszy w kryciu, z resztą nawet w ustawieniu z czterema obrońcami Osman gra bliżej lewej strony.
Jaliens jest wolny ale potrafi się ustawić i dyrygować linią obrony, więc koniecznie na środek w tym ustawieniu.
Lamey jednak na PŚO ponieważ jest to jego naturalna pozycja.
Bitonem bym się nie podniecał jeszcze.
W rewanżu z Litexem było widać że Genkov odzyskuję formę, na 4 rundę powinien być w optymalnej.
Bułgar co prawda zmarnował dwie świetne sytuacje ale co najważniejsze było widać że szybkość u niego wraca.
Nie zgadzam się z opiniami że Tsvetan to wolny napastnik.
Gdy jest w formię to jak na moje oko jego szybkość jest porównywalna do Brożka.
Duża grupa użytkowników tego forum płakała za 4-4-2.
Tymczasem Maaskant ustawił drużynę na rewanż z Litexem w systemie 4-4-1-1(czyli prawie 4-4-2) a co ciekawe, podwieszonego grał Melikson, i to jak grał!
Trzeba przyznać że Wisła wczoraj w tym systemie, zagrała chyba najlepszy mecz w defensywie za kadencji trenera Maaskanta.
Boczni pomocnicy ustawieni bardziej defensywnie ale za to Maor mega ofensywnie jako podwieszony napastnik.
Jak wam się podoba takie ustawienie?