Sartre napisał(a):

Ja bym tak rąk nie załamywał. Wygląda to na pierwszy rzut oka strasznie, ale w zeszłym roku Lech jakoś jednak wyeliminował Dnipro. Do Hapoelu włącznie nie są to przeciwnicy nie do przejścia, a w zasadzie do i potrafię sobie wyobrazić eliminowanie zespołów do Dynamo Kijów włącznie. Wszystko powyżej, to już byłaby jakaś totalna magia i wejście do legendy polskiej piłki nożnej
|
Bez przesady, wyeliminowanie takiego np. Tottenhamu grającego juniorskim składem raczej nie będzie skutkowało uzyskaniem statusu legendy
