1q2 napisał(a):

Akurat to Tobie udało się napisać pusty frazes.Jakie fifty fifty ?
Są zespoły z którymi kluby pokroju Wisły szans najmniejszych nie mają.Na szczęście nie ma ich wśród potencjalnych przeciwników.
Gdzie Kopenhaga to faktycznie przeciwnik najgorszy z możliwych.
Ja chciałbym Bate albo Haife
|
Dlaczego wyrywasz z kontekstu moją wypowiedź? Zacytuj całą.
Napisałem przy odpowiednim przygotowaniu mentalnym, kondycyjnym, taktycznym.
Po drugie piszesz że nie mają szans. BZDURA. W sporcie każdy ma szanse z każdym. W momencie gwizdka sędziego wynik zawsze jest 0:0. Mało mielismy przykładów w piłce nożnej?