Wyświetl pojedynczy post
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4084
Stary 04.08.2011, 07:43
Pooceniam zwycięzców:
Pereiko: 6 - Nie rozumiem zachwytów nad jego wczorajsza grą .. ale rzeczywiście gra na przedpolu to inna klasa w porównaniu z Jovanicem
Lamey: 6 - ciekawy jestem co by było gdyby jego fatalny błąd w 3 minucie zakończył się golem ... potem juz coraz lepiej ... bardzo podobało mi się jego podanie chyba z 7 minuty do Kirma
Chavez - 8 - nie popełnił żadnego błędu, opoka ... , cały czas drżę jednak kiedy sędzia gwizdnie te jego bloki ...
Jaliens - 7 - jedna pomyłka poza tym ok
Diaz - 5 - dużo lepiej niż w Łoweczu ale do optimum formy jeszcze długa droga
Kirm - 4 - tyle akcji które wczoraj zepsuł to chyba rekord ale jeden plusik było go widać prawie cały mecz
Sobol - 6 - Solidny jak nie wyłuska to odpowiednio sfauluje ...
Nunez - 5 - Błysnął w końcówce .... do 70 minuty jakoś niewidoczny (poza faulami na żółtko), chociaż pracował jak reszta
Melikson - 8 - ... chroń Panie Boże jego członki ... Cymesik nasz ... natomiast żółtko mu się należało ! ... za efektowny nurek przy "karnym"
Małecki - 7 - wysoka ocenę mu daje nie tylko za fajną asystę ale także za .... grę w destrukcji ...
Genkov - 6 - napracowała się chłopina ale niewykorzystane 2 setki (druga przy bramce Wilka) obniżają notę, ładnie wyskakiwał szkoda że podanie dostaje raz na 5 takich wyjść (Paweł Br machałby rękoma strasznie)
Wilk - niby świetna zmiana ale ten jego "wstręt" do obracania się w stronę bramki po przyjęciu piłki trzeba tępić (ponoć Maskant nad tym pracuje)

Taktyka: Defensywna ale nie taka jakiej się bałem czyli mur na 40 m .... Były długie fragmenty meczu gdy nic nam nie groziło nie dlatego ze dobrze broniliśmy się tylko dlatego ze piłka była w środku lub na połowie Litexu. Zwracam uwagę że pierwszą bramkę zdobyliśmy w ataku pozycyjnym a nie z kontry ..
Wg mnie był to najlepszy mecz naszej obrony, może tez dlatego że wiele zdrowia zostawili asekurujący obrońców pomocnicy zwłaszcza Małecki i Kirm oraz (co naturalne ) Sobol i Nunez.
Nieco popsuł widowisko sędzia: odebrał Litexowi chęć grania "karnym" (boczny też był ślepy ?) a dodatkowo nie gwizdał ewidentnych fauli Nuneza i Diaza ...
Myślę że ta "pomoc" nie była potrzebna bo Litex naprawdę nie miał pomysłu na Wisłę i w całym meczu stworzył może 3 groźne sytuacje.

Zapomniałbym:
GRATULACJE i PODZIĘKOWANIA !!!!
dla drużyny
i dla tych co na stadionie (szacuneczek ...)
Ostatnio edytowane przez Grantar : 04.08.2011 o godz. 07:48.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując