lorddavy napisał(a):

|
Naprawdę spodziewałeś się, że Bułgarzy przyjadą po zwycięstwo na Reymonta?
|
Tak. Skoro rzekomo byli lepsi w Bułgarii, a Wy tam rzekomo mieliście fuksa to liczyłem na wyrównany mecz, w którym zaatakują. A w sumie nie wiele to się różniło od meczu ze Skonto. Zero zagrożenia, jakieś tam rogi, gol po rykoszecie, bo inaczej się nie dało itp.
lorddavy napisał(a):

|
A co do Legii, jeśli odpadniecie teraz z Turkami, których macie na tacy (wystarczy murarka i dzida - ulubiony styl Maćka) to uznam to za frajerstwo sezonu. I Ty jako kibic Legii typujesz jej porażkę u siebie? Trochę to żałosne.
|
Moim zdaniem właśnie ten ulubiony styl Maćka jest pierwszym krokiem do odpadnięcia. Szybka bramka Turków i nas nie ma. W Turcji mieliśmy w gruncie rzeczy fuksa. Jedyną moją nadzieją jest to, że Gaziantep okaże się ekipą własnego boiska.
Co jest żałosnego w realnej ocenie szans? Skład osobowy jest podobny jak rok temu. A rok temu przegraliśmy u siebie z mocno średnia Lechią i nędznym Bełchatowem w przerażających rozmiarach. Mam się napinać, że pojedziemy ich 3-0 i potem udawać, że mnie nie ma? Jak pojedziemy albo chociaż awansujemy to będzie świetny wynik i duża niespodzianka, przynajmniej dla mnie.