|
Widzieliście kiedys tak grającą drużynę z polskiej ligi? Żadnych szarż, chłodne głowy, świetnie dobrana i realizowana taktyka. Chyba powoli można zacząć oceniać pracę Maaskanta (niezależnie od wyniku następnego dwumeczu). Nie pamiętam lepszego trenera na ławce Wisły, a moja pamięć sięga późnych lat 80. XX wieku.
Małecki pokazał dzisiaj, że ciągle się rozwija, że jest piłkarzem inteligentnym. Na marginesie, oznacza to, że Smuda inteligentnym trenerem nie jest.
Mamy bocznego obrońcę, który potrafi groźnie zacentrować. Lamey wygląda na razie na piłkarza dwa razy lepszego od Cikosza.
Wspaniały mecz stoperów.
No i dwie najlepsze wiadomości (oprócz awansu): możemy grać jeszcze dużo lepiej, a (Biała) Gwiazda ma na imię Maor.
Jest pięknie.
|