0 22 napisał(a):

Litex był po prostu koszmarnie słaby. Dawno mnie ktoś tak nie rozczarował.
|
To jest pytanie czy Litex był słaby czy my byliśmy dobrzy.Moim zdaniem to drugie, szczególnie patrząc na 1 mecz.Oni na prawdę wtedy byli o wiele lepsi tyle że z wynikiem nie poszło

ale mogli to odrobić jak choćby Odense.
Tyle że jak tam dostali dużo od nas, to tu nie dostali niczego w prezencie, może tego gola na 1-2 ale to było wszystko
I całkiem możliwe że karny był niesłuszny ale to w zasadzie nie miało znaczenia bo jak kto patrzył.
a) oni byli słabi
b)my nie daliśmy im szans
Jak dla mnie fajnie jest ograć mistrza Bułgarii, szczególnie takiego co grał podobnym składem przez dłuższy czas.
Zresztą to samo czeka Was już dziś - możemy się kłócić czy lepszy jest mistrz Bułgarii czy 4 zespół z Turcji ale przy 1-0 na wyjeździe, wypadało by dorżnąć watahę

A jak ją dorżniecie to niekoniecznie będzie to znaczyło że byli koszmarnie słabi, tak jak przejebiecie że byli przekozakami
