Żeby było trochę romantycznie na koniec dnia...
Pucharowa noc szczęśliwa -
dzięki bramkom Meliksona
Wisła grę w play-off zdobywa,
w Ligę Mistrzów zapatrzona! -
to tak z dedykacją dla tych wszystkich, dzięki którym możemy się cieszyć z grupy i nadal marzyc o LM. A co do samego Meliksona - jeśli dalej tak będzie grał, w grupie i nie tylko, to prawdopodobnie szybko ktoś się nim zainteresuje, zupełnie jak Kubą Błaszczykowskim po występach grupowych 2006/07.