skeba napisał(a):

Panowie, procenty są dla statystyków. Nie mają one odzwierciedlenia w rzeczywistości..
Nie przewidują bowiem szczęścia, przypadku itd.
Wystarczy, że jeden z zawodników Litexu/Wisly dostanie czerwoną kartkę - i już jest inne spotkanie.
Albo sędzia nie uzna bramki dla danej drużyny.
|
Co za stek bzdur. Procenty MAJĄ odzwierciedlenie w rzeczywistości, a nie przewidują wydarzeń losowych z prostego powodu: jest to... niemożliwe. Poprawnie policzone wartości prawdopodobieństwa mowią dużo więcej o rzeczywistości niż większość twórczości "futbolowych znawców" na tym forum. Więc nie wydawaj pochopnie sądów na temat czegoś, o czym nie masz bladego pojęcia.
Chcesz poprawnych oszacowań szans? Poobserwuj jak zmieniają się szanse wg typowań bukmacherów w zakładach na żywo. Jeśli uważasz, że Twoja intuicja jest mądrzejsza od tej głupiej statystyki, to możesz zarobić fortunę
Antystenes napisał(a):

Masz rację. Ze statystyką jest jak ze spódniczką mini. Dużo pokazuje, ale najważniejszego nie widać
|
Kolejny bełkot. Jasne, jak się nie umie wlaściwie interpretować danych, to oczywiście: najważniejszego nie widać...