|
Pamiętajmy, że po wojnie zabito kilkadziesiąt tysięcy byłych żołnierzy AK, w czym dopomagał Wojciech Jaruzelski jako współpracownik Informacji Wojskowej, a przyklepywał kilkanaście wyroków Stefan Michnik. Te nazwiska to tak na marginesie.
Nie chcę mi się wierzyć, żeby ci ludzie, którzy walczyli w Powstaniu w przypadku braku decyzji o wystąpieniu mieli uchronić od zagłady resztę Armii Krajowej. Nawet w obliczu wybuchu Powstania, Stalin zapewniał Churchilla o tym, że AK nic w Polsce nie znaczy (to, że było inaczej, wiemy wszyscy). Dlatego też bez wystąpienia zbrojnego, Stalinowi byłoby łatwiej o władzę, a śmiem twierdzić, że bylibyśmy jedną z republik Rad.
Każde Powstanie umacniało wolnościową tożsamość w Narodzie w czasie braku suwerenności.
|