wit.ek. napisał(a):

oczywiście.
Co godzinę budze ją i mówie "kochanie, zostało ci 3600 sekund mniej snu i jesli bedziesz spała tak jak wczoraj do 5:00 to bedziesz spać jeszcze 18 000 sekund. Nigdy nie zapominam dodać jej spokojnych snów.
No i pogodzinie znów ją budze...
|
Aha. To już wszystko jasne
