Ja jestem z typowo Legijnego miasta jakim jest Mińsk Mazowiecki i daje rade

barw nie straciłem co mimo wszystko chyba byłoby bardziej prawdopodobne w samym Krakowie. Ale wracając do tematu uważam, że rzeczywiscie bezsensem było grać w takiej pogodzie tylko tak mi się szkoda moich kumpli zrobiło którzy juz o 14 pojechali na mecz i niestety musili obejsc sie smakiem.