Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15132
Stary 01.08.2011, 12:54
Cytat:
wystarczylo 30 lopat do sniegu - 5minut roboty i mozna bylo grac
Gdzieś Ci zabrakło jakiegoś "0". Bo albo 300 łopat od śniegu, albo 50 minut roboty (zakładając, że przestałoby padać instant). No chyba, że wyobrażasz sobie to tak, że wlazłby typ, nabrałby wodę na łopatę, przerzucił za plecy i boisko byłoby zdatne do grania.

Serio, w innych ligach przekłada się mecze z byle błachych powodów i ludzie jakoś żyją, a u nas zawsze musi być jakiś spisek, żenada, konszachty albo kompromitacja.

Edit: możemy się licytować kiedy padało bardzo, a kiedy bardziej, a patrz na tym zdjęciu nic nie widać. Dla mnie to jest bezsens. Jak murawa zbiera wodę, bo nie daje rady, to mecz się przekłada, co z tego, że gdzie indziej padało bardziej.

Odrębną sprawą jest, czy to że murawa zbierała wodę, to jest konsekwencja nienaturalnej ilości deszczu, czy bubla w konstrukcji. Ja nie wiem i wy też nie! Bo niby skąd? Jak tam portal podaje, że spadło rekordowo dużo wody, przebijając jakiś tam rekord z 1991, to dla mnie, kompletnego laika w temacie meteorologii oraz współczesnych zdobyczy kanalizacji sportowej, takie wytłumaczenie wystarczy. I tyle.
Ostatnio edytowane przez Sartre : 01.08.2011 o godz. 13:00.
Legionista
Odpowiedz cytując