|
nie trafiony ten przyklad z meczami w Anglii - tu jak spadnie 3 do 5cm sniegu to wszystko staje - szkoly , autobusy ,fabryki - jak ma zaczac padac popoludniu jakis wiekszy snieg to z fabryki czy biora sa zamykane w poludnie a ze szkol dzwonia zeby dzieci wczesniej odebrac - czesto jest tak ze snieg jak spadnie to w okolicach 9-10 rano juz go niema a mimo to szkoly sa zamkniete np z 3-4 dni bo ...moze padac jeszcze juz nie mowiac o -5 stopni - wtedy to juz lekko zamykaja na tydzien praktycznie wszystko co publiczne... natomiast nigdy nie spotkalem sie zeby zamkli cokolwiek z powodu deszczu,ulewy , przychodzi pora roku tu gdzie mieszkam ze pada ze 2 miesiace na okraglo - raz mniej raz intensywniej i nikomu to nie przeszkadza - wczoraj na Legii wystarczylo 30 lopat do sniegu - 5minut roboty i mozna bylo grac - no ale .... niedziela , 17 po poludniu , deszcz ....
|