może to dla was będzie głupie i totalnie nie realne, ale ja na miejscu Stana i Roberta poważnie zastanowiłbym się czy mamy w kadrze lepszego ŚO niż Bosacki, osobiście uważam że nie bardzo, a oto korzyści podpisania na rok Bosackiego:
-mamy doświadczonego stopera który będzie umiał pokierować naszą defensywą
-wypożyczamy drewnianego Bunozę może akurat ta dębina puści pędy w jakimś Bełchatowie czy Chorzowie i uda się ją sprzedać chociaż za połowę tej kasy
-sprzedajemy Kowalskiego i próbujemy ogrywać jakiegoś młodego w meczach z frajerami, mógłby grać na przykład w parze z Jovanovicem
-nie jesteśmy skazani na
Chávez'a - jest w formie to gra, jak nie to jest Jaliens, Jovanovic i młody
to tyle
