Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13271
Stary 31.07.2011, 15:55
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Wiadomo, ze PiS teraz jest mniej zalosny bo nie jest tak na swieczniku jak partia rzadzaca (chociaz w TVNach czy innych gownach to PiS nadal jest glownym celem atakow) bo jest w opozycji. Dlatego naturalnie ma mniejsze pole manewru do popelniania bledow, ze tak sie wyraze.
Ale do rzeczy, czym jest PiS i Jaroslaw Kaczynski? Jest tak samo podla partia jak PO, Tusk i inni. Pijar, pijar, jak najmniej konkretow, robmy pijar. PiS wykorzystuje swoj katolicki elektorat z premedytacja, przyczepil sie Koscioła w postaci Ojca Rydzyka i TV Trwam/Radia Maryja w mojej opinii głownie po to aby wlasnie utrzymywac przy sobie te czesc wyborcow.
Wiadomo, ze Lech Kaczynski mial wiecej zwolennikow niz Jaroslaw Kaczynski wiec jaki spot teraz zrobimy? A o tragedii Smolenskiej, zagrajmy na uczuciach, przypomnijmy o Lechu bo wiadomo, ze jak zaglosujesz na Jarka to tak jakbys zaglosował na Lecha. Chyba chca tym spotem wskrzesic te czesc elektoratu, ktory sie od nich odwrocil
Ja tam z rzadow PiS pamietam glownie załosne kłotnie w Sejmie, wyzywanie sie, jak na Sejm to to był totalny rynsztok (wiadomo, ze tam ku.. i ch.. rzucac nie beda, na tyle co mogli to wykorzystali granice absurdu dostepne w tym budynku). Pamietam dziwne koalicje, ze smiesznymi partiami, w ktorej sa smieszni ludzie. Pamietam pozbycie sie niebezpiecznego Marcinkiewicza z roli premiera bo przeciez "ja" musze byc tutaj najwazniejszy. Pan Jarosław to jest czlowiek bez honoru tak samo jak Tusk. Tez zamiast zajac sie sprawami waznymi podczas kampanii woli nabijac sobie punkty np u komunistow z SLD mowiac, ze dla niego partia ta nie jest postkomuna tylko lewica, woli udawac zmiane po katastrofie Smolenskiej na lepszego czlowieka po czym po przgeranych wyborach wyskakuje od poczatku z pyskowka i jadem.
Dla mnie po tamtych wydarzeniach (udawanie zmiany dla wygrania wyborow) stracił resztki szacunku mojego. Nigdy nie bede glosowal na osoby falszywe, ktore mysla, ze jestem debilem i moga robic jedno (krasc, kłamac) a w telewizji udzielac ladnych wywiadow i ladnie sie usmiechac to ja na nich zaglosuje. Przedewszystkim patrz na to kto jakim jest czlowiekiem bo obludnik i klamca pozostanie nim do konca. I ta twarz obludnikow, klamcow i pijarowcow mozna przypiac PO/PiS/SLD/PSL


To chyba jasne, ze ciagle mam tu na mysli zmiany na lepsze... A w obecnych czasach mysle, ze nie trzebaby wymyslac cudow wiankow tylko wlasnie polikwidowac te zle rzeczy, zmniejszych biurokracje, skonczyc z panstwem policyjnym czy obnizac podatki zamiast je zwiekszac

Przypominam o moich pytaniach

1. Czy uwazasz, ze jest jakakolwiek szansa aby po objeciu steru władzy przez PiS/SLD/PSL cokolwiek w Polsce sie zmieniło? (pamietaj jakie były rzady PiS kilka lat temu)

2. Czy nie uwazasz, ze dla tego 1% szans na zmiane wybierajach inna partie niz obecna 4/PJN/RPP nie warto byłoby oddac glos wlasnie na KNP lub UPR?

I dorzucam jeszcze jedno

3. Czy Jaroslaw Kaczynski nie upodlil sie chcac okłamac polski narod przed ostatnimi wyborami prezydenckimi udajac przemiane po tragedii Smolenskiej i smierci Brata?
Dziękuję za odpowiedź. Pozwolisz że zacznę od końca:

1. Wydaje mi się że na pierwsze pytanie odpowiedziałem: "Trudno mi zrozumieć dlaczego miałbym sie odnosić to ewentualnych działań PiS/PSL/SLD skoro prawdopodobieństwo powstania takiego tworu wydaje się być czysto teoretyczne. A rządy PiS kilka lat temu wspominam z ogromnym sentymentem"
2. Drugiego pytania faktycznie nie zauważyłem za co przepraszam. Problem polega na tym że bynajmniej nie uważam aby glosowanie na KNP dawało jakąkolwiek szansę na zmianę. A już napewno nie na zmianę na lepsze. Z pewnym zainteresowanien obserwuje jak co mniej więcej cztery lata pojawia się kolejne grono młodych ludzi ktorzy powtarzają te same hasła o "szansie na zmianę". Problem polega na tym że przy następnych wyborach, po nabraniu pewnej wiedzy i doświadczenia, popierają już kogoś innego. Plecam Ci bardzo posty który zamieścił w tym temacie Sędzia bodajże. Jakiś czas temu był podobnie jak Ty teraz gorącym zwolennikiem UPR. Po latach ocenia swoje ówczesne poglady jako naiwne (Sędzio skoryguj mnie jeśli się mylę). Myślę że czeka Cię bardzo podobna ewolucja. Tym niemniej jeszcze raz zachecam abyś znalazł jego posty w tym temacie i zapoznał sie z nimi. Podawał naprawdę bardzo rozsądne argumenty których nie ma sensu powtarzać raz jeszcze.
3. Nie upodlił się.
A teraz krótko (bo jak rozumiem rozmawiamy o tym dlaczego KNP jest lepszy a nie dlaczego inni są gorsi) jesli chodzi o Twoje komentarze dotyczące PiS:
1. Do PR nie będę sie odnosił bo pisałem juz o tym wcześniej
2. Piszesz że za PiS w Sejmie był rynsztok. Wymień proszę za jakiego rządu rynsztoku w Sejmie nie było.
3. Pamiętasz dziwne koalicje? To przypominj mi gdzie są obecnie ci "dziwni koalicjanci"?
4. Pozbyto się "niebezpiecznego" Marcinkiewicza z funcji premiera? Moim zdaniem na szczęście. Szczególnie w kontekście tego co chłop wyczynia obecnie.
5. Przypomnij mi prosze z jakim to jadem wystąpił JK po wyborach?
6. " Nigdy nie bede glosowal na osoby falszywe, ktore mysla, ze jestem debilem i moga robic jedno (krasc, kłamac) a w telewizji udzielac ladnych wywiadow i ladnie sie usmiechac to ja na nich zaglosuje" . W takim razie zastanów się nad głosowaniem na JKM. Jego byli współpracownicy zarzucali mu zarówno kradzież (pieniędzy partyjnych) jak i kłamstwo (niedotrzymywanie podjętych wobec nich zobowiązań). Zwrócił bym też uwagę na przyczyny dla których kosą poczęstował go były chłopak jego córki.
Generalnie wolałbym uniknąć w naszej dyskusji tego typu przepychanek bo prowadzą one do nikąd. Rozumiem że jesteś rozgoryczony obecną sytuacją i w związku z tym obarczasz winą za nią cały system polityczny. Moim zdaniem jest to rozumowanie błędne ale takie jest Twoje prawo. Ze swojej strony prosiłbym jednak ponownie abyś zechciał podać jakieś pozytywne argumenty potwierdzajace tezę że KNP dokona jakościowej zmiany w polskiej polityce. Jeśli z Twojej strony jest to tylko wiara to trudno będzie nam się posunąć dalej w naszej dyskusji bo jak powszechnie wiadomo z wiarą się nie dyskutuje. Tym bardziej że we mnie tej wiary w KNP nie ma za grosz.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 31.07.2011 o godz. 18:25.