Wyświetl pojedynczy post
libero
Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4249
Stary 31.07.2011, 14:20
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Kochani kibice Wisly..
Już w połowie poprzedniego sezonu prosiłem: oceniajmy pracę trenera nie po pierwszym półroczu, nie po pierwszym roku, ale dopiero wtedy, gdy od momentu całkowitego przewietrzenia składu minie przynajmniej rok, albo dwa.

Tyle czasu buduje się solidną druzynę, która ma skutecznie grać stosując nowoczesna taktyke z jaką można śmiało wystepować w Europie bez obawy, że się skompromitujemy.
Oczywiście, są magicy, ktorzy przyjda do druzyny i drużynę spadkową odmienią tak, że juz dwa-trzy tygodnie postawi sie przeciętnej druzynie ekstraklasy, lub nie da się zjeść drużynom trzeciego sortu w Europie.

Takim magikiem jest Lenczyk, z tym, że jego drużyny mogą co najwyzej grac poprawnie pokonując drużyny będące w trakcie budowy lub słabeuszów. Takim magikiem jest Smuda, który osiągnie krótkotrwały sukces, a potem zajeździ piłkarzy. Takim magikiem jest Michniewicz, Szatałow czy Probierz.
Natomiast trenerami w naszej lidze, którzy naprawe świadomie budują druzynę przez uczenie jej taktyki nowoczesnej gry, choc trudnej i przez to początkowo mało widowiskowej są Zieliński czy Maaskant.
Maaskant zimą dostał pięciu nowych graczy a latem wymieniono kolejnych i przyszło nowych sześciu.

Wariatem jest ten, kto chciałby by tak budowany radykalnie zespół już po miesiacu grał widowiskową i doskonała piłkę. Oczywiscie, realizując taktykę i sposób budowania druzyny Lenczyka czy Smudy, ten zespół po miesiacu radziłby sobie, ale w ogóle by się nie rozwijał.
To tak jak zbudowanie wieży z kocków: jesli użyjesz pięciu topornych cegieł, zbudujesz pozornie solidną wieżę: szybko i skutecznie. Jesli bedziesz chciał skręcić ją z setek drobnych stalowych elementów łączonych na wiele sposobów i wiele technik, zajmie ci to nieporównywalnie więcej czasu, ale twoja wieża, prawidlowo skonstruowana będzie ostatecznie trwalsza i piekniejsza.

Zdecydujcie: wolicie Wisłę skleconą szybko i będącą tępą konstrukcją radzącą sobie w ekstraklasie (bo tu wiele nie trzeba) czy Wisłę dobrze zaplanowaną, trwałą, piękną?
Ten drugi proces musi jeszcze potrwac, choć zakłoca go dziś niespodziewana szansa zagrania w LM, owocująca korzyściami finansowymi.
Konstruktor musi dziś tak budowac, by zaplanować ukończenie solidnej, wspanialej konstrukcji w odpowiednim czasie (szybciej się nie da) i jednocześnie sprawić, by przetrwała w fazie budowania.
To piekielnie trudne i nie musi sie udać (możemy poprzez budowe na dwa fronty popełnic błedy budowlane), ale dajmy Maaskantowi czas na sensowne budowanie nie wymagając od niego, by skomplikowaną konstrukcję z tysiąca elementów postawil tak szybko jak inni stawiają wieżę z pięciu cegłowek.
Pięknie napisane. Mam podobnie zdanie. Budowanie drużyny to długotrwały proces.
Odpowiedz cytując