Raczej nie wątpiłbym w raporty Delloite'a

40 kontraktów po milion matematycznie. Arboleda ma podobno w okolicach 2 mln. Do tego dochodzą premie (spore w przypadku Amiki w poprzednim sezonie!) .I to wszystko razem stanowi o wynagrodzeniu.
martin_6 napisał(a):

|
Bez jaj... 40 milionów Amiki to 40 kontraktów po milion zł. rocznie. Kontraktów w tych granicach to jest kilka/kilkanaście w skali ligi. To się kupy nie trzyma...
|