No to trochę statystyki…
21 lipca o godzinie 11:00 kiedy otwarto strefę kibica rozpoczęła się sprzedaż biletów.
Z czasem otrzymywaliśmy następujące informacje o ilości sprzedanych biletów. Daty i godziny to daty zamieszczenia informacji na stronie www
21-07-2011 11:00 rozpoczęcie sprzedaży 00 000
28-07-2011 10:27 informacja o sprzedaży 10 000
29-07-2011 15:48 informacja o sprzedaży 15 000
31-07-2011 10:36 informacja o sprzedaży 17 500
Skoro Strefa Kibica czynna jest od poniedziałku do piątku między 11:00 a 20:00 oraz w soboty i niedziele od 10:00 do 16:00 to znaczy, że w ciągu tygodnia jest otwarta przez 9hx5 dni + 6h x 2 dni=57h
Jeśli założymy, że przepływ informacji jest bardzo sprawny i trwa tyle co przesłanie maila i zamieszczenie informacji na stronie WWW to :
Informacja z dnia 28-07-2011 o godzinie 10:27 zawierała od momentu rozpoczęcia sprzedaży biletów do końca sprzedaży w dniu 27 lipca.
Informacja z dnia 29-07-2011 o godzinie 15:48 zawierała od momentu rozpoczęcia sprzedaży biletów do ok 15:30.
Informacja z dnia 31-07-2011 o godzinie 10:36 zawierała od momentu rozpoczęcia sprzedaży biletów do końca sprzedaży w dniu 30 lipca.
A skoro tak to
Od 21 lipca do 27 lipca czyli w równo tydzień sprzedano 10 000 biletów średnio na godzinę 175
28 lipca i w ciągu mniej więcej połowy dnia 29 lipca(dla obliczeń przyjmuje 4,5h) sprzedano 5000 biletów średnio na godzinę 370 biletów
W ciągu drugiej połowy 29 lipca i w sobotę 30 lipca sprzedano 2500 biletów średnio na godzinę 238 biletów.
Zgodnie z informacjami podanymi tu
http://www.wisla.krakow.pl/pl/stadion/informacje/
Kibice Wisły mogą kupić 22437 biletów. Jak dotąd sprzedano 17500 co oznacza, że w sprzedaży pozostało 4937 biletów.
Jeśli więc bilety będą sprzedawać się w takim tempie jak 28 lipca i w pierwszej połowie 29 lipca to biletów zabraknie po 13 godzinach i 21 minutach czyli o 18:21 w poniedziałek.
Jeśli bilety będą sprzedawać się w takim tempie jak w drugiej połowie 29 lipca i 30 lipca to biletów zabraknie po 20 godzinach i 45 minutach czyli o 16:45 we wtorek.
Tak czy siak. Jeśli ktoś chce kupić bilet w dniu meczu najprawdopodniej go nie kupi tym bardziej, że bilety, które zostały w sprzedaży to nie tylko te najdroższe...