wolfy napisał(a):

No i proszę: wystarczyły dwa mecze bez Patryka i już we wszystkich proponowanych jedenastkach. Co jest - nie podoba się gra z klepy?

Zamiana Genkova na Bitona może mieć sens, zwłaszcza, że Bułgarzy nie znają go tak dobrze jak Cwetana. W obronie jedyną zmianą w stosunku do poprzedniego meczu może być Pajlić za Juniora. Oby tylko Bunoza został nam oszczędzony, bo nas Bułgarzy rzutami wolnym spod pola karnego nakryją, a i karny przy tym drwalu jest niewykluczony.
|
Ale Genkov jest silniejszy od Bitona, lepszy chyba w grze głową, także dla mnie wcale nie jest takim oczywistym gra Genkova za Bitona i odwrotnie. Jeśliby się potwierdziło, że Melikson ma kontuzję, to zdecydowałbym się na taki skład:
Pareiko(oby tylko zagrał, bo Jovanic jest tragiczny)
Lamey, Jaliens, Chavez, Diaz
Małecki, Wilk, Sobolewski, Nunez
Biton, Genkov(bardziej cofnięty)
Czyli klasyczne 4-4-2. Wczoraj pchaliśmy się srodkiem pola i zbyt wiele z tego nie wynikało. A bez Meliksona, to boję się, że gra opierająca się na wymianie podań środkiem spali na panewce.
Dlatego zasadnym wydaje się sprowadzenie zmiennika Meliksona, bo długo na samym Maorze nie pojedziemy. A jesli będziemy grać z Maorem, to skład podobny do zeszłego sezonu, końcówki - zdecydowałbym się na takie samo ustawienie, tylko z Diazem i Lameyem.
Wolfy, mówisz, że Paljic za Juniora - ja się z tym nie zgadzam. Zauważ, że Bułgarzy operują owszem, skrzydłami, ale też stosują częste wrzutki w pole karne, a gra z Diazem zapewnia lepszą organizację chociażby przy stałych fragmentach gry, bo Junior jednak lepiej gra głową. Paljic zresztą jest niski.