Narzekacie, żeby nie oceniać po pierwszych meczach ale ja to określę, iż ja nie oceniam, ja wnioskuje
Okazuje się, że Genkov dla nas to święta krowa i gdy strzeli z 6 bramek w lidze na runde to jesteśmy zadowoleni, nie ja nie jestem bo 6 bramek to powinien strzelać rezerwowy napastnik a nie pierwszy, pierwszy ponad 10 powinien walnąć i zrobie tutaj porównanie do Pawła Brożka, który w niektórych mniemaniu (porównując rundy z 10/11) był gorszy od Tsvetana ... Brożek strzelił tyle samo bramek ("6") ale miał dodatkowo 3 asysty, Gienek tylko "1" i nie brońcie Genkova uzasadnieniem, że on walczy, przytrzymuje piłkę, wygrywa główkowe pojedynki, co z tego jak nawet mając piłkę na czubie głowy na 5 metrze podaje z łba do bramkarza ? Już o reszcie niewykorzystanych sytuacji nie mówie. A wiążącym argumentem jest to, że Genkov ma większe możliwości do strzeleckich popisów jest obecność Meliksona, którego Brożek nie miał a punktował lepiej niż Gienek.
Do czego zmierzam ? Do posadzenia Genkova na ławkę bo w tym sezonie
rozegrał już z 320 minut i nie strzelił żadnej bramki. Dudu Biton zagrał paredziesiat minut i bramka. Widać było większą ruchliwość, bardziej mu zależało. Genkov z metra, z 5 metrów nie potrafił strzelić i nie traktujmy Robercie go jak Świętą Krowe tylko wniosek jest jeden Biton w "11", Genkov na ławce no chyba że pozyskany Biton jest jeszcze bardziej tragiczny ... i grać mamy sezon bez napastnika ale w to nie wierze