|
Wisła jest najsłabiej przygotowana szybkościowo ze wszystkich drużyn ligowych - nie wiem z czego to wynika ale sytuacja nic się nie poprawia i powoli trzeba sie przyzwyczaić że lepiej nie będze. Najlepiej wyglądają piłkarze którzy są u nas od niedawno (Biton) czy nie grali z różnych przyczyn - Garguła.
Najśmieszniejsze jest że Maskant w ogóle nie wspomina o tym aspekcie i w każdej wypowiedzi mówi o tym ze jest zadowolony a w ogóle to Wisła dobrze zagrała.
Powtarzałem to po meczu w Rydze, powtarzałem to po rewanżu, i powtarzałem po meczu w Łoweczu. Wisła ma 0 szybkości ! nawet Melikson jest 30 % wolniejszy niz był - dalej o grywa przeciwników ale nie odjeżdża im tak bardzo jak kiedyś na 2, 3 metrach. Jakby to był 1 czy 2 mecz to można było pisać że się poprawi - od ta,tego czasu mija miesiąc a nie zmienia się nic.
Ludzie z którymi oglądałem mecze 1 kolejki zgodnie mówili ze Wisła pod tym względem prezentuje sie najgorzej w całej lidze.
Szkoda - bo po dobrych (solidnych) transferach i dużym szczęściu w doborze przeciwników w pucharach to mógł być dla nas przełomowy sezon. Żebyśmy fizycznie wyglądali identycznie jak 0,5 roku temu to o LE byłbym 100% pewien, a o LM można było by naprawdę realnie pomarzyć. Niestety znowu coś zawalono na początku - nie mam pojęcia co - co może nam zepsuć cały sezon.
Oby świeżość przyszła szybko bo słaby miesiąc czy 2 w lidze mogą być nie do nadrobienia jeżeli konkurenci wystartują dobrze.
Teraz trzeba wywalczyć ten awans z Litexem za wszelką cenę to jest szansa że może za jakiś czas lepsza forma przyjdzie. Walczyć zębami i pazurami jeśli będzie trzeba.
Ostatnio edytowane przez Angmir : 30.07.2011 o godz. 21:58.
|