|
Nie widać efektów pracy Maaskanta? Nie wierzę w to co czytam...
Pamiętacie początek poprzedniego sezonu, tamta drużyna nie miała stylu. Były problemy z wymianą trzech podań, drużyna wyglądała źle fizycznie, była rozbita. Dwa, trzy tygodnie pracy Roberta i mimo przegranego meczu w Białymstoku drużyna potrafiła wymienić już 12 podań i strzelić bramkę. W następnych meczach przekonaliśmy się o świetnej atmosferze w drużynie. W poprzedniej rundzie mecz z GKS Bełchatów. Chyba najlepszy mecz pod względem wykonania założeń taktycznych jaki nasi zagrali. Bramka, którą poprzedzało 25 podań, akcja trwała półtorej minuty. Szkoda, że na ekstraklasa.tv tego nie ma, ale ktoś ostatnio wrzucał skrót z Ligi+ Extra gdzie jest to pokazane. Albo 4 podania w polu karnym z pierwszej piłki w pierwszej połowie kiedy rozklepaliśmy obronę GKS. W poprzedniej rundzie graliśmy piłką aż miło. Jak dla mnie Wisła i Lechia grały najładniejszą piłkę w tamtym sezonie. Jeżeli im zarzucacie brak stylu to w polskiej lidze chyba nikt nigdy nie grał stylowo.
Ten mecz nie wyszedł, ale forma przyjdzie. Być może planowo na 4. rundę.
|