tofik napisał(a):

No własnie nie wiem z czym. Z taką grą na wyjazdach nie bardzo mamy szanse gdzieś dalej powalczyć. Nie każdy się tak sfrajerzy jak Bułgarzy.
A co by nie mówić to frajerzy, golił ich Debrecen, Zilina, Bate. Oni z nikim coś tam kopiącym nigdy nie awansowali.
|
Calkowicie sie z tym tokiem myslenia zgadzam. Po meczu z Widzewem tylko sie potwierdza, ale co tam lepiej nazwac kogos płaczkiem. Na koncu panowie wszyscy możemy płakać...
Caly czas bede twierdził ze Maaskant moze to byc najsłabsze ogniwo Wisły Valckxa.
Szkoda ze go tylko bronią wyniki, zacierają one chaos jaki panuje w tej drużynie... Dziekuje.