Temat
:
Robert Maaskant byłym trenerem Wisły
Wyświetl pojedynczy post
Awe
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline
#
4185
30.07.2011, 19:29
Żeby przez tyle czasu nie nauczyć się bronić wolnych i rożnych? To jest strasznie irytujące. Dodatkowo te krótkie rogi. Żadnego pożytku z tego nie ma.Już drugi raz w tym sezonie sami siebie złapaliśmy na spalonego po takim rozegraniu, to już jest mała kompromitacja. O to mam pretensje do Maaskanta, bo paru gości z naszej drużyny potrafi ładnie wrzucić piłkę z rogu, a nie wiem czy oprócz bramki Genkowa z Bełchatowem był jakikolwiek efekt po naszych rogach.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał
Awe
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość do Awe
Znajdź inne posty napisane przez Awe