Semper Fidelis 1985 napisał(a):

Piszesz sam o sobie - plus za samoocenę. Nasza gra w dłuższej perspektywie wygląda tak samo słabo - zdobyliśmy mistrzostwo polski dzięki słabości konkurencji a nie własnym umiejętnością grając przez niemal cały sezon ubiegły bezbarwnie i chaotycznie. To wszystko trwa nadal - gramy na stojąco z jednym ofensywnym zawodnikiem, któremu piłka nie przeszkadza w grze Meliksonem. Trener forsuje z uporem maniaka taktykę do której potrzeba lepszych zawodników - nie dość że cała gra opiera się na jednym zawodniku to jeszcze dochodzi do katastrofy w defensywie przypominającej ser szwajcarski.
W tym stanie rzeczy właściwym jest pytanie jakie postępy zespół zrobił w przeciągu roku - obawiam się że żadne, gdyby nie Melikson nikt nie mówiłby że RM to dobry trener.