Voin napisał(a):

Może lepiej w następnym meczu postawić na Bitona?Genkow dwie setki zmarnował... Szczęście nam na razie sprzyja.
Miało nie być zlekceważenia przeciwnika, ale jednak było. Strasznie dużo strat po podaniach.
|
A jesteś pewien, że to kwestia zlekceważenia?
Bo według mnie, to po pierwsze, oni nie wiedzą, co mają ze sobą grać,
po drugie, fizycznie są na dnie! Zero ruchu, zero wyjścia do piłki, zero dynamiki. A jeśli jesteś w złej formie fizycznej, to błędy techniczne, takie jak przyjęcie piłki czy niecelne podania, przytrafiają się 2 x częściej. I to niestety było widać w dzisiejszym meczu.
Jak na razie, od ostatniego meczu w lidze w zeszłym sezonie, nie widzę żadnego progresu i to w perspektywie dalszych gier w eliminacjach, bardzo martwi.
Widzieliście, jak wczoraj Poloniści biegali? Jakby mieli motorek w tyłku...
P.S. Tylko proszę nie pisać, żebym się przerzucił na Polonię, bo zacznę rzucać mięsem
Bronex - z jaim czasem ma przyjść ta jakość? Co oni zaczęli przygotowania tydzień temu?