mitmichael napisał(a):

Jak tak słucham hymnu Cracovii i leci refren to jakbym slyszał... jakas piesn koscielna (...)
|
Fakt.
Natomiast zorbie delikatny OT - klimat nuty zależy od okoliczności. My tez czasami dajemy smuty. Przy 2:0 dla Czarnych Koszul śpiewaliśmy smętne 'Wisełko wygraj mecz'. Dla mnie to dobra nuta przy remisie 0:0 a nie jak się przegrywa i trzeba dopingować grajków by gryźli trawę.
Aby nie było za daleko od tematu: jak jakimś cudem Pasy przegrają to ten hymn będzie znów pasował idealnie
