Na innych stadionach nie chowają głowy w piasek:
Nowy sezon oprócz piłkarskich emocji, miał przynieść również odpowiedź na dalszy ciąg sagi pod tytułem "rząd opanowuje stadiony". Jak się okazuje, wojna trwa, a kolejną wygraną bitwę zaliczają fanatycy, a konkretnie kibice Sandecji. Biało-czarni postanowili już na samym początku sezonu skierować jasny przekaz do premiera Donalda Tuska.
"Sączersi" zaatakować postanowili podczas pierwszego meczu rozgrywanego u siebie - spotkanie z Wisłą Płock posiadało godną oprawę ze strony gospodarzy. Nowosądeccy kibice na swoim sektorze rozpostarli olbrzymią sektorówkę z nazwą swojego klubu, lecz prawdziwym gwoździem programu był transparent powieszony na płocie.
Choć zapewne klub spotka wysoka kara, kibice zdecydowali się po raz kolejny frontalnie zaatakować Donalda Tuska - hasło "Z PZPN-u i zakazów robimy sobie jaja, Donald Tusk to dla nas pała" przez długi czas było obiektem sporu między kibicami a organizatorami, w tym również delegatem PZPN-u. Grożono nawet przerwaniem meczu. Ciekawe jakie konsekwencje spotkają odważnych fanatyków już przy zielonym stoliku Komisji Ligi...
http://www.dzienniklodzki.pl/wiadomo...e=1#material_1