emj10 - gdyby pilka nozna byla tak przewidywalna, to bukmacherzy wycofali by ta dyscypline z zakladow.
Najbardziej sie wzmocnily Wisla i Legia. Obydwu klubom paradoksalnie na zle moze wyjsc gra w pucharach.
Natomiast glowna sila Amiki bedzie w tym sezonie zgranie i chec rewanzu za nieudany sezon. Bakero jest tu nieistotny.
Czuje, ze Wisle nie uda sie obronic tytulu. Mysle ze tytul trafi do Waszawy - nie wiem tylko czy do Polonii czy Legii.
Ewentualnie sezon szoku i MP trafia na Kaluzy (tfu, tfu!)