// Pablo 84 - w tym wypadku nie chodzi o rozpoznawalność marki. Raczej o rozpowszechnienie swojego napoju na arenach piłkarskich/sportowych. PEPSI wzięło pod skrzydła Legię, tam będą pić napoje właśnie tego koncernu.
Coca-Cola w odpowiedzi, może zostać głównym sponsorem któregoś klubu czy też wykupić prawa do nazwy stadionu.
Jakiś klub z ekstraklasy ma podpisaną umowę z Coca-Colą, z PEPSI też się ktoś znajdzie. Taka mała wojenka.
Po przeczytaniu tekstu na stronie ekstraklasa.org, mam dziwne wrażenie, że wkrótce na koszulkach zacznie się pojawiać któraś z firm bukmacherskich. Fortuna/Milenium...
