Twoich postów nie trzeba interpretować - co by o Jacku M. nie napisać jest pewne, że zaraz zjawi się Matejas i zacznie gnidę usprawiedliwiać i bronić. I proszę - nie odpisuj. Dyskutuj sobie z kimś, kto poprawnie Twoje posty zinterpretuje. No chyba, że masz potrzebę wstawić jeszcze jednego "rotfla" - to proszę bardzo, nie krępuj się.
willow napisał(a):

Mój komentarz będzie lakoniczny:
LMM wiedział do początku, że miasto czeka tylko na pretekst, aby zabrać pieniądze. W związku z tym powinien stanąć na miękkim ch...u, żeby znaleźć partnera do inwestycji.
LMM to legenda wiślackiego sportu, ale to facet z innej epoki i biznesmen z niego taki, jak ze mnie astronawigator.
Tyle w temacie.
|
Co prawda to prawda - tyle tylko, że jakoś nie widzę następcy LMM. Coś czuję, że gdyby nie ten człowiek TS już dawno ległby w gruzach.
Poza tym - piszecie o tym poszukiwaniu inwestora jakby to bułka z masłem była. Przypomnę tylko, że taki "ekspert" jak Basałaj od roku nie znalazł podmiotu zainteresowanego reklamowaniem się na koszulkach.