Bardzo przepraszam że cytuję sam siebie ale to tylko dla zachowania ciągłości przekazu. Okazje się bowiem że wczorajszy występ Radzia był tylko "rozpoznaniem bojem". W dniu dzisiejsym pałeczkę przejał Pan Premier:
"Nie chcę tutaj w żadnym wypadku insynuować jakiejkolwiek sile politycznej w Polsce skłonności do działań przesadnie agresywnych. Chcę tylko powiedzieć, że w Norwegii też nikt nie sądził, że możliwa jest taka tragedia. (...) Nie ma narodu i kraju wolnego od tego typu ryzyk"
Prawda że z wdziękiem

.
Ja jestem tylko ciekaw dlaczego Pan Premier szuka przykładów daleko za morzem zamiast wspomnieć o Łodzi chociażby.