Litex grał z klepki, bo naszym się pokryć nie chciało. Oglądając mecz wiedziałem dokładnie który zawodnik Litexu zostanie obsłużony a nasi dopiero po kilku sekundach do niego doskakiwali. Szczególnie irytujące było to gdy działo się w środku boiska na naszej połowie.
PANDEM0NIUM napisał(a):

Obawiam się najbardziej o to że nasi piłkarze będą mieli w głowie to 2:1, obawiam się głupio straconej bramki na początku meczu, obawiam się że zgłupieją i że nie będą wiedzieli czy się bronic czy atakowac a to jest najgorsze.
Obym nie wykrakał. Odpukac!!!
|
Na ch.... takie farmazony pisac?