|
Może spróbować Kowalczyka ściągnąć. Podobno blisko GKS Bełchatów jest. Wtedy Lamey mógłby grać na lewej stronie, a Kowalczyk rywalizowałby z Jovanoviciem. Trzeba się rozglądać za Polakami. Ktoś już mówił, że zostało ostatnie miejsce dla gracza zagranicznego.
|