Wit.Ek. napisał(a):

No to witam w klubie studiów wykonalności, strategii i analiz społeczno gospodarczych.
To, że opierasz prognozy na nierealistycznych założeniach i wychodzi Ci niewiadomo jaki zysk
albo, że
rekomendowany wybór wariantu projektu w studium wykonalności jest taki aby wyszło to co Wójt/Burmistrz/Prezydent zamawia i chce
to nie jest dowód na to, że statystyka jest ściemą
tylko dowód na to, że osoby w oceniające studia wykonalności albo biznes plany(ocena takich dokumentów decyduje o dofinansowaniu z UE) nie potrafią odróżnić czegoś co ty nazwałeś ściemą opartej na nierealnych lub niemożliwych założeniach lub źle dobranych wagach od dobrej analizy/prognozy.
I jeszcze jedno.
Jeśli uważasz, że ściemą jest napisanie, że musiało zostać sprzedane co najmniej połowa biletów skoro nie można kupić dwóch biletów obok siebie to ja poważnie obawiam się o jakość tych analiz, które zrobiłeś dla JST
|
A skad wiesz jaki jest rozkład krzesełek żeby spełnić ten warunek (miejsca z ograniczonym polem widzenia, parzysta lub nieparzysta liczba krzesełek w rzędzie) ? Mam przedstawić Ci tak jak Ty to potrafisz w zółto zielonych tabelkach albo z zaznaczonymi miejcami na sektorze ? Mogło zostać teoretycznie sprzedamych 49.99% 50%, 50,01% itp biletów. I co z tego ? Łapiesz mnie za ułamki procenty ? Ok.
Pokreślam MYŚL RACJONALNIE a nie oceniaj wskaźnikami i % tego co się dzieje dookoła Ciebie. Nie jesteś teraz na penelu ekspertów żeby błyszczeć taką wiedzą.
Bez odbioru bo dyskusja nie na temat.