Dariook napisał(a):

Tez sie ciesze z wyniku. Lepiej byc niemoglo, mamy rewanz w Krakowie...
Jednak im wyzej tym mniejszy to bedzie atut.
Mamy fajnych pilkarzy, naprawde widac ze prakrycznie zalatwiono wszystkich kogo chciaal trenejro. Jak twierdzilem wczesniej Jovanovic, Biton, Nunez to najlepsze dla naszego klubu transfery, a emeryci jak beda trzymac swoj poziom to mozna cos ugrac.
Jednak boje sie ze moze to zostac zmarnowane przez Maskaanta, ze moze wlasnie on okazac sie tym slabym ogniwe
mRobi szkolne bledy, druzyna pod jego skrzydlami jest bez stylu , bardzo latwo czyta sie nasza gre. Melikson mu tylko tu dupe ratuje bo to dzieki jego akcjom czy podaniom glownie mamy jakies okazje.
Za tego diaza to powinien na dywaniku u prrezesa wyladowac. Nie za to ze slabo Diaz gral tylko za to ze ogladalismmy go w 2 polowie. Gral tyllko na szkode druzyny, niezliczone obejscia, przegrane pojedynki, zrobione rozne i faule mogly zniszczyc trud calej druzyny. Ale grajac nim udowodnil ze jest slepy albo zwyklym samobujca. Inna druzyna by nas tamta strona zniszcYla totalnie. Na koniec tylko dodam ze przy 2-1 powinien za za Genkowa wpuscic Bitona a nie Obronce, bo po co? Utrzymac wynik? A my grali z Milanem? Nie, powinnismy dobic na 3-1 z kontry i bylo by po rundzie.
Brak emocji na lawce jest zle odbierana, on nie zyje meczem , on jest nieobecny. Trener musi nawet kosztem czerwonej kartki pokazac ze jest z druzyna na dobre i zle. Ze to jest jego dziecko a jak ktos robi krzywde to to ma pojechane.
A slychac pierdzenie ze druzyna sie zgrywa, a ja sie pytam kiedy planuja to zakonczyc?
|
Witam
Na początek napiszę że jestem świeżo zarejestrowany ale czytam od dawna i po tym meczu niektórych wypowiedziach to idzie się naprawdę załamać. Ja rozumiem emocje ale ten komentarz powyżej to już lekka przesada Moim zdaniem.
Pomijając fakt że oceniasz że najlepszymi transferami są wg Ciebie Biton i Javonovic którzy praktycznie w meczu o stawkę jeszcze nie zagrali oprócz tej końcówki więc rozumiem że oceniasz ich na podstawie jakichś wizji dotyczących przyszłości...Obyś się nie mylił.
Co do stylu i taktyki trenera. Czyta się naszą taktykę tak łatwo i robi tak szkolne błędy że wygrał ligę a teraz wygrał 3 mecz pod rząd w kw LM. Abstrahując od tego że szczęście nam sprzyjało czy graliśmy z ogórkami ze Skonto czy z mistrzem Bułgarii to jednak chyba kolego zapomniałeś o co chodzi w piłce nożnej. Chodzi o to żeby wygrać. Wygrać czyli strzelić więcej bramek stracić Mniej. Skoro dzięki taktyce trenera do tej pory nam się to udaje to Moim zdaniem NIE MACIE PRAWA GO KRYTYKOWAĆ!!
Co by było gdyby w Liteksie przegrał? Ano wtedy można by się przyczepić do przyczyn takiego wyniku i trenera rozliczać, ale przecież WYGRALIŚMY bardzo ważny i trudny mecz z przeciwnikiem który jest na porównywalnym poziomie co WISŁA i tak jak my ma gwiazdę Toma który robi taką różnicę jak u nas Melikson.
Co do Diaza i gdybania kto i ile by go ograł i ile by nam strzeliła inna drużyna... Znowu chyba kolega miał wizje i przewiduje przyszłość ale w tym wypadku wolałbym żeby się nie spełniły. Sam Maskaant powiedział że wystawił Diaza bo ma pewne cechy które w tym meczu akurat bardziej były przydatne niż gdyby wystawił Dragana.
Na koniec żeby nie przedłużać bo aż nie warto więcej komentować takich wypocin jak twoja. Ty gdybyś był trenerem wystawił byś Bitona za Genkova pod koniec meczu na wyjeżdzie gdzie prowadzimy z BARDZO korzystnym rezultatem i bronimy korzystnego wyniku w meczu pucharowym przed rewanżem. To ja odpowiem tak że Milanem Litex nie jest podobnie jak nie był Karabach , Valerenga, Dynamo.
Dzięki Bogu nie ty jesteś trenerem.
Sorry za personalny post ale już nie wytrzymałem...Zresztą do serca powinno wziąć sobie go więcej osób.
Strach pomyśleć co KIBICE WISŁY na tym forum zrobią po pierwszym przegranym meczu w pucharach a taki na pewno przyjdzie, oby jak najpóźniej...