Tenzen napisał(a):

Oczywiście, że mieliśmy szczęście, takie są po prostu fakty. Dwie poprzeczki, nie uznana bramka i karny dla Litexu, masa nie wykorzystanych okazji z 12m po wejściu w naszą obronę jak w masło.
Nie chodzi o narzekanie tylko tylko uczciwie mówiąc tak właśnie było. Nie można o tym zapomnieć i myśleć, że Litex nie ma szans strzelić dwóch bramek na R22. Nie z takimi jak Litex przegrywaliśmy u siebie 0:2.
Choć no taka była taktyka i sprawdziła się. Nie mieliśmy wielu dobrych kontr bo obrońcy i defensywni pomocnicy byli przywiązaniu do obrony.
Diaz ma tydzień by sobie przeanalizować zgranie z nową linią obrony - powinno być trochę lepiej do następnego meczu.
To co cieszy to też Nunez - pokazał się kilka razy z bardzo dobrej strony.
|
a z jakimi przegrywaliśmy 2:0? bo ja nie pamiętam żadnej porażki u siebie 2:0 poza porażką z polonią warszawą (pamięć mam słabą)... 4:2 z bełchatowem, 4:3 z barcą, 3:1 z realem, 1:0 z iraklisem,2:1 z lazio,2:1 z totenhamem, z kim jeszcze?