riv napisał(a):

|
Panowie karny dla Liteksu był taki sam jak karny dla nas, więc tu o żadnym szczęściu mówić nie można, nie uznana bramka także w 100% nie powinna zostać uznana. Koleś położył się na Jaliensie i jeszcze na dodatek ściągał go ręką w dół. o szczęściu to można mówić tylko jeżeli chodzi o dwie poprzeczki...ale szczęście sprzyja lepszym. Jasne, że nie było to gładkie, stylowe zwycięstwo ale w piłce nożnej liczy się wyłącznie wynik!
|
Trener Litexu powiedział, ze mogli Nam strzelic 5 goli - ale Wisła tez tyle mogla strzelic wiec nie wiem po co takie tłumaczenia mają