palikot napisał(a):

DObra po przeczytaniu komentarzy nasuwają się wnioski takie, w sumie bardzo ciekawe:
1. bramka Lameya nie powinna paść, bo Sobolewski jak zagrywał to nie patrzył gdzie podaje... Pewnie chciał podawać do naszego bramkarza, tylko mu zeszła... Jeszcze do tego był EWIDENTNY!!! Spalony!!
|
Ewidentny spalony? Lamey nie był na spalonym tylko Melikson i chyba Genkov, ale oni juz sie cofali zanim poszło dośrodkowanie - no chyba, że jestem naprawdę ślepy, to zwracam honor panowie.
Ach przepraszam, teraz zauważyłem, że to ironia. Po prostu krew człowieka zalewa jak widzi niektóre komentarze.