Cabaj to nic, tam kiedys gral Surma i zrobil taka kariere, ze chcieli mu kibice bilet powrotny do Polski kupic
PS: Ohayon to nie podrobka Meliksona, kupili go bo "moze sie uda".
Nie mam zdania o tym zawodniku, zobaczymy jak "dojdzie do formy".
Melikson jeszcze jeden sezon takiej gry i poleci w sina dal. Ktos wylozy konkretna kase i ani klub ani pilkarz nie beda robic problemu. Chyba wlasnie o to chodzi w tych slabszych ligach, a taka jest wlasnie nasza T-Mobile
